Strona 2 z 2

Re: Zmartwienie... Nadrobić fizykę...

: 16 maja 2006, o 00:05
autor: ten w³a¶nie
Szczecin nie wymaga fizyki, i przy okazji jest tam od ładnych paru lat jeden z najgorszych poziomów w Polsce. W duŻej mierze, Że obniŻają progi pkt. i nie liczą fizyki.

Re: Zmartwienie... Nadrobić fizykę...

: 16 maja 2006, o 09:10
autor: Rayne
W takim razie zostaje mi tylko biotechnologia :D myślicie,Że dałabym sobie rady tam z kiepską znajomością fizyki? Nie wiem jak jest na studiach ale jeśli chodzi o rekrutację to fizy nie trzeba.Np na Akademię Rolniczą w Krakowie trzeba zdać na maturze rozszerzoną biologię i chemię i biorą pod uwagę połówkową ocenę z j.polskiego i obcego.Patrząc na wymagania rekrutacyjne to dam radę się dostać.Ale czy się utrzymam na studiach?

Re: Zmartwienie... Nadrobić fizykę...

: 16 maja 2006, o 23:09
autor: w³asnie ten
prawie na kaŻdym kierunku przyrodniczym potrzebna jest znajomość fizyki )
Alę ją moŻna pokochać przecieŻ to jest nasz świat w liczbach i literkach :)

Re: Zmartwienie... Nadrobić fizykę...

: 2 lip 2006, o 23:00
autor: DIANKA
WITAM JA JESTEM STUDENTK¡ 4 ROKU CHEMII NA UJ W KRAKOWIE I NA WAKACJACH UDZIELAM KOREPETYCJI Z CHEMII I INNYCH PRZEDMITÓW(ANGIELSKI, MATMA, ITP.), MAM W TYM DO¦WIADCZENIE.MY¦LÊ, ¯E SPOKOJNIE MOGÊ PRZYGOTOWAÆ CIE DO MATURY ALBO NADROBIÆ Z TOB¡ ZALEG£OSCI W CI¡GU TYCH DWÓCH MIESIÊCY. ZAPRASZAM LUDZI Z £ANCUTA I OKOLIC. 8)

Re: Zmartwienie... Nadrobić fizykę...

: 3 lip 2006, o 14:21
autor: ziomalka
DIANKA pisze:ZAPRASZAM LUDZI Z ŁANCUTA I OKOLIC.
witam Zioma z mojego city hehe