Strona 2 z 2
Re: Study buddy
: 27 lut 2012, o 16:33
autor: jarauto
najlepszy wątek ever
Mesjasz mistrz:!:
Re: Study buddy
: 27 lut 2012, o 18:54
autor: Stalowy
Cześć Miśki
Pół roku mnie nie ma a widzę, że Wy nadal na tę samą mańkę.
Study buddy to dobra rzecz, mnie samemu strasznie brakowało motywacji przed maturą i bez bata się nie obyło. Ach. Te blizny będą mi towarzyszyć do końca życia
Nic na siłę. Napieranie 10-12 godzin na dzień jest możliwe albo na dragach albo dzień przed egzaminem, jeżeli naprawdę do tej pory mało co się zrobiło. Nawet teraz, 2-3 godziny solidnej nauki całkowicie wystarczą so stay cool.
Zdaję sobie też świetnie sprawę z tego, że czasem po prostu ciężko się zająć czymś innym, bo ciąży nad Tobą fatum tego, że mogłabyś w tym czasie się uczyć. Najważniejsze to dać się przekonać komuś (albo samemu sobie), że to naprawdę nic nie zmienia Ileż można się uczyć dziennie o zwyczajach obiadowych gąbek i rozmnażaniu bezpłciowym rozwielitki żółtobrunatnej?
Staraj się trzymać typowo-maturalnych zagadnień, odrzucać wszystkie zbędne pierdoły i te 2-3 godziny naprawdę będą OK
Poszdrawiam czule!
Re: Study buddy
: 27 lut 2012, o 22:00
autor: Lektom
Mesjasz, stawiam ci piwo