Strona 4 z 8
Re: Po stosunku - antykoncepcja..
: 16 lip 2008, o 14:44
autor: pyszcz
Morfeusz pisze:Jeśli jest to lek weterynaryjny to tak.
Hm, chodziło mi bardziej o ten, który może wziąć kobieta Generalnie wydawało mi się to mało prawdopodobne, ale spotkałam się już z taką informacją w kilku źródłach, jak jeszcze parę lat temu była dyskusja nt. tego, czy lekarz może odmówić pacjentce przepisania tego leku czy nie.
Re: Po stosunku - antykoncepcja..
: 16 lip 2008, o 19:09
autor: Padre Morf
pyszcz niektóre leki są stosowane zarówno u ludzi jak i u zwierząt. Weterynarz ma prawo przepisać leki, nawet psychotropy pod warunkiem, że są przeznaczone dla zwierzęcia. Receptę realizuje sie w normalnej aptece.
Re: Po stosunku - antykoncepcja..
: 18 lip 2008, o 20:50
autor: pyszcz
Aha, rozumiem. Czyli tak naprawdę wszystko zależy od moralności weterynarza.
Re: Po stosunku - antykoncepcja..
: 2 paź 2008, o 03:00
autor: lusia85
hejka!wlasnie sie zalogowalam na tej stroniepewnie wiecie dlaczegomam problemchyba od 8 godzin jestem w ciazy!moj jak do dzis wspanialy facet nie zdazyla my nie mamy warunkow na dzieckoja studiuje,i wynajmujemy mieszkanie!tak nie moze byc!to jest nie realne!a z reszta nie dojrzalam do bycia matka!prosze was o rady
Re: Po stosunku - antykoncepcja..
: 2 paź 2008, o 10:39
autor: badger
przede wszystkim się uspokój, później zrób test ciążowy, nie od każdego stosunku się zachodzi w ciążę. Idź do apteki i spróbuj kupić tabletki które działają po stosunku, ale nie wiem czy nie są na receptę, jeśli tak to idź do ginekologa
[ Dodano: Czw Paź 02, 2008 10:42 ]
i na przyszłość radzę myśleć prezerwatywy można kupić w każdym markecie i aptece
Re: Po stosunku - antykoncepcja..
: 2 paź 2008, o 13:37
autor: ziabol
ehhhh. popieram badgerka popieram. nie krzyczeć tylko gazem do ginekologa niech przepisze tabletke, bo nie da się bez recepty z tego co się orientuję.
Nie wiem czy test ciążowy poprawnie działa po 8h. szczerze wątpię
Re: Po stosunku - antykoncepcja..
: 2 paź 2008, o 14:36
autor: lusia85
dzieki za radydzis czuje sie lepiejemocje troche opadly!pojde do lekarzabez recepty pewnie nie ma szans!i mam nadzieje ze jakos to bedzie.jeszcze raz dziekuje
[ Dodano: Czw Paź 02, 2008 14:46 ]
a jeszcze jedno test w tej sytacji napewno jest bezsensowna sprawamusialabym poczekac jakies 2 tygodnie aby byl wiarygodny.
Re: Po stosunku - antykoncepcja..
: 2 paź 2008, o 17:02
autor: Jakusz
lusia85 pisze:hejka!wlasnie sie zalogowalam na tej stroniepewnie wiecie dlaczegomam problemchyba od 8 godzin jestem w ciazy!moj jak do dzis wspanialy facet nie zdazyla my nie mamy warunkow na dzieckoja studiuje,i wynajmujemy mieszkanie!tak nie moze byc!to jest nie realne!a z reszta nie dojrzalam do bycia matka!prosze was o rady
A takie podstawowe pytanie. Byłaś akurat płodna w dniu stosunku?
Re: Po stosunku - antykoncepcja..
: 2 paź 2008, o 18:10
autor: lusia85
hejka!no niestety plodne mam teraz dni:(
[ Dodano: Nie Paź 05, 2008 15:43 ]
czescjuz po wszystkim.bylam u lkarza i przepisal mi tabletke!nazywala sie escapelle!mialam po niej male nudnosci i bole glowyale dzis czuje juz sie dobrzei mam nadzieje ze nie bede miala zadnych powiklan:)
Re: Po stosunku - antykoncepcja..
: 6 lut 2009, o 17:13
autor: safa_tt
Można zawsze sprawdzić ogłoszenia w Wyborczej. Kategoria zdrowie : ginekolog bezzabiegowo. Mnie trochę zdziwiły takie ogłoszenia
Re: Po stosunku - antykoncepcja..
: 29 kwie 2009, o 10:22
autor: Kol_chicyna
Witam, jestem kolejna osoba z problemem typuczy to mozliwe ze.". glupio mi pytac, ale w sumie potrzebuje, zeby ktos mnie uspokoił i rozwial watpliwosci.
otoz, pomijajac cale nakreslenie sytuacji i spowiadanie sie, troche panikuje ze moge byc w ciazy. jest mozliwe ze chlopak wprowadzil mi znikoma (naprawde znikoma) ilosc spermy do pochwy palcami (podkreslam, ze nie gleboko). bylam w 8 dniu cyklu (moj trwa 27-28 dni). i tak sie zastanawiam czy to w ogole mozliwe. na poczatku probowalam to okreslic na podstawie danych dotyczacych zywotnosci plemnikow, ale rozne zrodla podaja roznie- pewnie zalezy to od warunkow, ktorych, niestety, nie podano. wzielam pod uwage to ze jestem przed owulacja, ale zastanawia mnie jedna rzecz. jestem teraz w fazie folikularnej, wiec ilosc sluzu powinna byc znikoma. czy to mozliwe ze w takich wrunkach plemnik przezyje skrajne 7 dni? czy ten sluz jest rownie przenikliwy dla plemnikow jak tenpłodny"?
wiem ze to moze zabrzmiec glupio, ale naprawde troche panikuje. z gory dzieki za pomoc
Re: Po stosunku - antykoncepcja..
: 29 kwie 2009, o 11:29
autor: akolita
Spekulacje są teoretyczne ale pewne ryzyko jest i nikt nie uspokoi Cię w 100%. Nie ma znaczenie jak określisz to czy wprowadził głęboko czy nie , bo do zapłodnienia wystarczy jeden gdzieś tam zabłąkany plemnik. Najlepiej w takim przypadku udać się do ginekologa po tabletkę jeśli ewentualna ciąża jest w tym momencie nie do przyjęcia.
A lekarz jeszcze pewnie podpowie że jak takie sytuacje mają się powtarzać to może tzreba by pomyślec o stałej ochronie:)
podsumowując. Ryzyko zawsze jest i nikt Ci pewności w 100% nie da wiec lepiej dmuchać na zimne
Re: Po stosunku - antykoncepcja..
: 29 kwie 2009, o 13:10
autor: Kol_chicyna
na tabletke juz chyba za pozno. ale dzieki za odpowiedz, chociaz mnie, niestety, nie uspokoila.