Strona 5 z 10

Re: Studniówki. (MM)

: 12 sty 2015, o 23:27
autor: Trzyszcz
lith, To jest myśl!

Re: Studniówki. (MM)

: 12 sty 2015, o 23:27
autor: Castellano
Korczaszko pisze:Ciekawe jak rośnie budżet szkoły po takiej studniówce

My sobie sami przystrajaliśmy, 2 dni bez lekcji spędzone na dmuchaniu balonów itp. Przy czym stoły mieliśmy w swoich klasach i każda klasa sama wymyślała styl i ozdoby Przygotowania były fajniejsze niż sama impreza.
Nijak nie rośnie, bo i tak jest imponujący Zresztą, zbyt cwani rodzice pracują przy organizacji, wszystkie kosztorysy były ujawnione.
A tak poza tym to my również sami stroiliśmy salę. Ekipa była jedynie do rozmontowania dekoracji po balu. Wyszło tak drogo, bo ludzie chcieli cuda na kiju, a szczerze mówiąc efekt był dosyć marny w porównaniu do szkół, które robiły studniówki w lokalach.

Re: Studniówki. (MM)

: 12 sty 2015, o 23:35
autor: Castellano
Trzyszcz pisze:Castellano, Trzeba było w dupe projektanta kopnąć
Oj tam, teraz to się szykuję na drugą
o właśnie, będę mieć porównanie: lokal kontra sala gimnastyczna. Może przynajmniej wreszcie się najem

Re: Studniówki. (MM)

: 13 sty 2015, o 00:22
autor: Korczaszko
Ale serio wystrój i miejsce mają wpływ na imprezę? :O

Re: Studniówki. (MM)

: 13 sty 2015, o 00:35
autor: Aksolotl
To moja elytarna szkola wymyslila ze wgl nie ma byc osob towarzyszacych znaczy, wymyslila. Tak jest co roku od poczatku jej istnienia i studniowek, zdaje sie.
Ale moze nawet nie tak zle to w koncu wyszlo. Z chlopakiem bylam juz na jego studniowce, wiec u mnie sie bardziej pointegrowalam z klasa itepe. I nie pamietam jak dokladnie drogo, ale drogo bylo. z 300-400/osobe? Alkohol krazyl pod stolami rzecz jasna, ale w miare kulturalnie, nikt na sile do picia nie namawial.
Za to akurat u mnie kabaret studniowkowy w postaci filmikow - parodii nauczycieli wyszedl mega trzeba to tylko tak zrobic zeby i bylo sie z czego posmiac, i zeby nie przesadzic.


Re: Studniówki. (MM)

: 13 sty 2015, o 15:18
autor: lith
Trzeba było Matuś wybrać bardziej elitarne LO, gdzie na imprezy nie wpuszczają plebsu z zewnątrz.

Tylko zdecyduj się - chcesz sie integrować, czy nie pijesz? Bo już nie wiem

Re: Studniówki. (MM)

: 13 sty 2015, o 15:23
autor: Aksolotl
Znaczy przepraszam, wpuszczali, ale tylko absolwentow. Nie az taki plebs jak ludzie spoza, znaczy.


Re: Studniówki. (MM)

: 13 sty 2015, o 16:58
autor: Lullaby15
-MatMati- pisze:Aksolotl, no i właśnie o to chodzi. Ja uważam, że to jest właśnie prawdziwa studniówka.klasa się integruje, jesteśmy wszyscy w swoim gronie.ale to jest moje zdanie i wiele osób może się z nim nie zgodzić.

Filmiki też zrobiliśmy i czekamy na zmontowanie.ciekawe jak wyjdą.

U mnie w szkole jest 20 maturzystów, w tym tylko 3 chłopaków, to tylko tyle osób byłoby na studniówce. A tak z osobami towarzyszącymi będzie ciekawiej ,zabawniej i w ogóle lepiej:)

Re: Studniówki. (MM)

: 13 sty 2015, o 17:31
autor: Aksolotl
U mnie wlasnie tez brakowalo chlopakow i byly 3 tury poloneza, zeby wszystkie dziewczyny zatanczyly 20. wow, no to racja. A w LO w miescie z ktorego pochodze bylo 7 maturzystow dwoch stwierdzilo ze nie przyjdzie i sie cala studniowka wykrzaczyla


Re: Studniówki. (MM)

: 13 sty 2015, o 17:45
autor: Kacperek
Integracja w 3 klasie, 100 dni przed maturą, ciekawie tam macie

Re: Studniówki. (MM)

: 13 sty 2015, o 17:51
autor: patrykgym
Właśnie chciałem to napisać

Re: Studniówki. (MM)

: 13 sty 2015, o 18:53
autor: Castellano
Korczaszko pisze:Ale serio wystrój i miejsce mają wpływ na imprezę? :O
No a nie? Wiadomo, że najważniejsze jest towarzystwo i jedzenie, ale jak ładnie wygląda to jest zdecydowanie przyjemniej


Szczerze mówiąc w życiu jedynym nie poszłabym na studniówkę bez mojego chłopaka. Beznadzieja, tak samemu się bawić.

Re: Studniówki. (MM)

: 13 sty 2015, o 19:10
autor: Korczaszko
Castellano pisze:Korczaszko napisał(a):
Ale serio wystrój i miejsce mają wpływ na imprezę? :O


No a nie? Wiadomo, że najważniejsze jest towarzystwo i jedzenie, ale jak ładnie wygląda to jest zdecydowanie przyjemniej
No dla mnie to ma malutkie znaczenie. Ważne, żeby było czysto i nie śmierdziało. Nawet nie pamiętam jak była przystrojona moja sala gimnastyczna. Ale ja w ogóle do studniówki nie podchodziłam jak do jakiegoś balu

W sumie to jest ciekawe pytanie. Czy dla pozostałych wystrój wnętrza i miejsce miały duże znaczenie?