Strona 1 z 2
róznorodnosc neuroprzekaznikow
: 22 kwie 2009, o 15:13
autor: mennandore
Przepraszam ze dodalem to tutaj i wbiologia na jelckacj w szkole ale dopiero teraz zauwazylem ten dzial.
Mam pytanie, a mianowicie po co taka roznorodnosc neuroprzekaznikow? Sa hamujace i pobudzajace, ale po co jest ich az tyle ? Jakie to ma znaczenie? Chodzi o jakies rozroznienie od ktorego neuronu impuls przychodzi ? A jesli tak to na jakiejs zasadzie ? przeciez w neuronie powstaje impuls i sam w sobie nie niesie chyba informacjiskad pochodzi"
Re: róznorodnosc neuroprzekaznikow
: 22 kwie 2009, o 19:33
autor: yeast
Tego nie wiadomo, ale wiadomo, że różne neuroprzekaźniki i ich receptory mają różne własności fizyczne i chemiczne (powinowactwo przekaźnik-receptor, szybkość unieczynniania itp.), więc mogą mieć różne funkcjonalności. Prawdopodobnie ważne są też zaszłości ewolucyjne i to jak ewoluowała dana grupa neuronów. Poza tym do jednego neuronu dochodzi wiele połączeń, które mogą się sumować lub odejmować, lub działać w inny niepoznany dotąd sposób, więc nie można wykluczyć, że informacja skąd pochodzi sygnał jest jakoś kodowana.
Re: róznorodnosc neuroprzekaznikow
: 22 kwie 2009, o 21:01
autor: mennandore
Teraz pytanie poniekąd pokrewne. W ksiazce do biologii wyczytalem zeuklad nerwowy somatyczny i autonomiczny maja wspolne drogi dośrodkowe . Mam to rozumiec ze niektore neurony przewodza zarowno impulsy z autonomicznego i i somatycznego? Skad wiec taki neuronwie ze przewodzi sygnal od nerki a nie np. od miesnia szkieletowego?
Re: róznorodnosc neuroprzekaznikow
: 23 kwie 2009, o 01:06
autor: yeast
Układ autonomiczny i somatyczny to układ typu output, natomiast informacje czuciowe są dla tych układów wspólne.
Re: róznorodnosc neuroprzekaznikow
: 23 kwie 2009, o 12:37
autor: mennandore
mogłabyś to rozwinąć ?(najlepiej prostym jezykiem)
Re: róznorodnosc neuroprzekaznikow
: 23 kwie 2009, o 19:22
autor: yeast
Tzn do osrodkowe ukladu nerwowego dochodza roznego typu nerwy czuciowe dostarczajace informacji zarowno o stanie wewnetrznym organizmu jak i o otoczeniu. Te informacje sa analizowane i nastepuje decyzja, ktora jest realizowana przez 2 typu nerwow - somatyczne (uklad somatyczny) i autonomiczne. Somatyczne beda odpowiedzialne za najczesciej swiadome reakcje typu siegniecie po cos reka, odwrocenie glowy itp. Autonomiczne spowoduja reakcjewewnetrzna organizmu - np. zwiekszenie czestosci bicia serca albo pobudzenie wydzielania sliny. W zwiazku z tym zarowno somatyczny jak i autonomiczny uklad nerwowy odnosi sie do eferentow, natomiast informacja czuciowa wykorzystywana do ich uaktywnienia jest wspolna. Nie wiem czy dobrze wytlumaczylam.
[ Dodano: Czw Kwi 23, 2009 19:29 ]
Przyklad: infomacja z siatkowki o widoku np. tygrysa wedruje do kory w mozgu i tam nastepuje jej analiza. Natomiast reakcje na taki widok beda angazowac uklad somatyczny (osoba bierze nogi za pas) oraz autonomiczny (pocenie sie, przyspieszone tempo bicia serca, rozszerzone zrenice itp.).
Re: róznorodnosc neuroprzekaznikow
: 23 kwie 2009, o 23:33
autor: mennandore
No ok to rozumiem. Z tym że mi chodzilo raczej o pytanie czy pojedyncza komórka nerwowa, (a nie nerw rozumiany jako pęczek włókien nerwowych) moze przewodzic 2 rozne informacje? Czy raczej zawsze jest tak ze np. nerka ma swoje KONKRETNE WŁÓKNA nerwowe ktorymi przewodzi impulsy ?
Re: róznorodnosc neuroprzekaznikow
: 24 kwie 2009, o 00:56
autor: kac3
włokno to włokno i ono odchodzi od pojedynczej komorki ktora prowadzi jakas informacje albo ruchowa albo czuciowa albo autonomiczna a z nerwami jak najbardziej sie zgadzam np. nerw X czaszkowy prowadzi wlokna czuciowe, ruchowe i przywspolczulne ale to tylko dlatego ze nerw w rozumieniu anatomicznym to peczek wlokien ktory moze wychodzic z roznych miejsc i dochodzic do roznych miejsc.
Re: róznorodnosc neuroprzekaznikow
: 24 kwie 2009, o 08:07
autor: Medycyna Lwów
mennandore pisze:Czy raczej zawsze jest tak ze np. nerka ma swoje KONKRETNE WŁÓKNA nerwowe ktorymi przewodzi impulsy ?
po części tak, od nerki odchodzą aferentne włókna wspólczulne zaopatrujące jej miąższ oraz włókna czuciowe zapoatrujace jej torebki i powięzi.
kac3 pisze:nerw w rozumieniu anatomicznym to peczek wlokien ktory moze wychodzic z roznych miejsc i dochodzic do roznych miejsc.
nie do końca mogą sobie wychodzić z różnych miejsc (wychodzą bądź bezpośrednio z mózgowia, rdzenia kręgowego lub splotów obwodowych bądź z zwojów pni współczulnych), a i nerw w ujęciu histologicznym to pęczek wypustek neuronów (dendryty+aksony), nerw nie zawiera perikarionu (to jest sedno tej definicji).
Re: róznorodnosc neuroprzekaznikow
: 24 kwie 2009, o 10:55
autor: mennandore
a wracajac jeszcze do glownego pytania. po co komorka nerwowa produkuje kilka rodzajow tego samego (np. pobudzajacego) neuromediatora? nie wystarczylby jej jeden ?
Re: róznorodnosc neuroprzekaznikow
: 24 kwie 2009, o 11:44
autor: yeast
Przede wszystkim zwykla jedna komork produkuje jeden typ przekaznika ewentualnie kilka. Natomiast rozne typy neruronow moga produkowac rozne przekazniki.
Re: róznorodnosc neuroprzekaznikow
: 24 kwie 2009, o 11:47
autor: Medycyna Lwów
mennandore pisze:a wracajac jeszcze do glownego pytania. po co komorka nerwowa produkuje kilka rodzajow tego samego (np. pobudzajacego) neuromediatora? nie wystarczylby jej jeden ?
bo różne przekażniki różnie oddziałują na komórkę, gdyby tak nie było to nie było by zachowanej homeostazy w OUN i nie tylko zresztą
Re: róznorodnosc neuroprzekaznikow
: 24 kwie 2009, o 15:33
autor: mennandore
no ale np. zarowna noradrenalina i acetylocholina pobudzają, wiec czym sie roznia miedzy soba ?