Strona 1 z 1

Proszę o pomoc dot. spermy

: 5 lip 2011, o 22:37
autor: witekstet
Witam. Ostatnio miałem u siebie pewną sytuację która teraz mnie dręczy.

Chciałbym zapytać po jakim czasie może wyschnąć sperma, która w bardzo niewielkich ilościach znajdowała się na materiale (skarpetki) w normalnych warunkach pokojowych

I drugie pytanie: czy wyschnięcie tej spermy jednoznacznie oznacza śmierć plemników w niej zawartych

Bardzo proszę o pomoc. Ta sprawa nie daje mi spokoju

Pozdrawiam.

Re: Proszę o pomoc dot. spermy

: 6 lip 2011, o 20:37
autor: Jakusz
A ja zadam przewrotne pytanie.

A co się stało?

Re: Proszę o pomoc dot. spermy

: 7 lip 2011, o 20:23
autor: TheGrzeesiek
Zapewniam, że plemniki giną bezpośrednio po wysuszeniu spermy. W bardzo sprzyjającym sobie środowisku, czyli w drogach rodnych kobiety - są w stanie przeżyć nawet do 6 dni. Jeżeli o to chodzi to teoretycznie sperma, która znajduje się na skarpetkach oczywiście może doprowadzić do zapłodnienia, ale jedynie po krótkim czasie od wytrysku, ale czy w praktyce byłoby to możliwe?

Re: Proszę o pomoc dot. spermy

: 7 lip 2011, o 22:00
autor: Stalowy
Jeżeli sperma zaraz po wytrysku byłaby wprowadzona do dróg rodnych kobiety (nawet ze skarpetki czy innego materiału), to zapłodnienie jest możliwe. Musisz jednak pamiętać, że plemniki to nie jaja jakiegoś stawonoga czy coś, nie mają mechanizmów przetrwalnych (które byłyby wręcz cechą bardzo niepożądaną). Jeżeli plemniki nie trafią od razu do sprzyjającego środowiska okolicy szyjki macicy, to giną.

Wysuszone są martwe, nie mają najmniejszej zdolności do zapłodnienia. Śpij spokojnie Wit

Re: Proszę o pomoc dot. spermy

: 9 lip 2011, o 14:43
autor: Waat
Ale żeby skarpetką?

Re: Proszę o pomoc dot. spermy

: 11 lip 2011, o 12:02
autor: Aszyn
Może z chusteczką higieniczną pomylili, albo coś