Miłość a medycyna.
Re: Miłość a medycyna.
Annar idz podlubac w zębach to wyladujesz energię i zarobisz na swoją niebotyczna pensje 2k pln zamiast zasmiecac forum
Re: Miłość a medycyna.
no
bo co z takiego lekarza bedzie, ktory sie skupia tylko na sobie i na zaspokajaniu tylko glownej potrzeby bycia lepszym od innych._Samira_ pisze:zuych lekarzy
Re: Miłość a medycyna.
Iblis, sama kiedyś napisałaś:
Jak bez niczyjej pomocy zdążyłaś zauważyć: prawie. Your argument is invalid.Iblis pisze:Haha zimowanie na stomie Stoma jak dla mnie jest prawie na rowni z lekarskim
Re: Miłość a medycyna.
z tego wzgledu ze zauwazylam ze jakis tam punkt mniej czasem jest potrzebne na stome, no ale ludzie to tylko punkt wiec dlatego napisalam prawie na rowni jak mam napisac ze stoma to dla mnie jest w 99,999999(9)% na rowni z lekarskim (o taka rownie mi chodzilo).
bo glupota jest dla mnie zimowanie na stomie bo oba te kierunki sa bardzo dobre wiec jakim sensem jest zimowanie?
bo glupota jest dla mnie zimowanie na stomie bo oba te kierunki sa bardzo dobre wiec jakim sensem jest zimowanie?
Re: Miłość a medycyna.
ach, no tak, bo na medycynę idą tylko altruiści, a także ci z poczuciem humoru, bo przecież będą pracować za śmieszne pieniądze.Woockash pisze:Annar idz podlubac w zębach to wyladujesz energię i zarobisz na swoją niebotyczna pensje 2k pln zamiast zasmiecac forum
- Giardia Lamblia
- Posty: 3156
- Rejestracja: 26 cze 2012, o 21:19
Re: Miłość a medycyna.
Każde zakończenie rozwinięcia dziesiętnego okresem (9) jest równoznaczne z pełnością liczby w tym miejscu.Iblis pisze:jak mam napisac ze stoma to dla mnie jest w 99,999999(9)% na rowni z lekarskim (o taka rownie mi chodzilo)
99,999999(9)% = 99,(9)% = 100%
Można to wykazać prostym dowodem matematycznym, którego uczymy się w gimnazjum.
Re: Miłość a medycyna.
Uhh i cio lepiej juz ?
Re: Miłość a medycyna.
Iblis, annar,
"praca domowa"
Przeanalizujcie jeszcze raz cały wątek. Potem zastanówcie się co napisałyście.
Bo jakimś cudem chyba nadal nie ogarniacie, co tu się dzieje
"praca domowa"
Przeanalizujcie jeszcze raz cały wątek. Potem zastanówcie się co napisałyście.
Bo jakimś cudem chyba nadal nie ogarniacie, co tu się dzieje
-
randomlogin
- Posty: 3779
- Rejestracja: 24 kwie 2010, o 13:11
Re: Miłość a medycyna.
Giardia Lamblia, nie znasz sie. Pamietam, ze swego czasu na pl.sci.matematyka srednio raz na pol roku wpadal ktos kto dowodzil, ze 0,(9) jest PRZECIEZ W OCZYWISTY SPOSOB TROSZECZKE MNIEJSZE od 1. Dobre czasy.
Re: Miłość a medycyna.
Ej bez spiny, ja sobie jaja tylko robiłem, konflikt lek - stoma jest dla kretynów, wybaczcie ale to dziecinne
-
promyczek14175
- Posty: 1524
- Rejestracja: 5 cze 2012, o 11:47
Re: Miłość a medycyna.
popieram! temat wątku jest inny, ale w końcu ktoś coś mądrego napisałIblis pisze:bo duzo osob idzie na medycyne tylko po to zeby podwyzszyc sobie samoocene bo byli np przesladowani, niedowartosciowani, itp nie skupiaja sie na glownym celu tego zawodu czyli pomoc drugiej osobie.
Dlatego duzo osob jesli sie dostaje na lekarski, to dostaja syndromu pana i wladcy bo juz mysla ze jak napisali bio i chem dobrze to sa panami swiata.
I stad te przepychanki dziecinne bo lekarski jest lepszy, jestem madrzejszy hehe i teraz zrekompensuje sobie nieudane dziecinstwo"
Re: Miłość a medycyna.
Płaczę ze śmiechu , hihihihihih
Re: Miłość a medycyna.
Boże.wątek jest jak bajaderka".słodka do zrzygania, ale dalej żresz, O DZIWO! mając ochotę na więcej:D i O DZIWO! tak nieapetyczny, jak wygląd owej(wspomnianej wyżej bajaderki) - pomijam kolor i niekiedy fantazyjnie rozrzucone na niej wiórki kokosowe przypominajace owsik - ale mimo to po nia sięgasz:)
BTW - zdaję na stomę i w dodatku nie jestem świeżo po maturze, kill me:)
P.S. poproszę kolejną bajaderkę!:)
BTW - zdaję na stomę i w dodatku nie jestem świeżo po maturze, kill me:)
P.S. poproszę kolejną bajaderkę!:)
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości