Medycyna "na starość"
Re: Medycyna "na starość"
Medyk 300, a kiedy zaczynasz się uczyć? Drodzy poprawkowicze, czy dokupujecie
nowe podreczniki? Ja mam mętlik w głowie i do poniedzialku nie chcę o tym w ogóle myśleć
nowe podreczniki? Ja mam mętlik w głowie i do poniedzialku nie chcę o tym w ogóle myśleć
-
_włóczykij
- Posty: 1578
- Rejestracja: 8 kwie 2011, o 22:18
Re: Medycyna "na starość"
Abeille który jesteś rocznik i który raz poprawiasz)?
Re: Medycyna "na starość"
jeszcze piekne lata 80te poprawialam juz 2razy i zamierzam trzeci, ostatni najprawdopodobniej
Ostatnio zmieniony 13 maja 2016, o 20:28 przez Abeille, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Medycyna "na starość"
jesteś zadowolona ogólnie? Polecasz pielęgniarstwo? Ja rozważam jeszcze położnictwo_wł༼zykij pisze:No byle ta upartość i ambicje nie przerodziły się w frustrację, depresję.
Ja poszłam na maturę z przekonaniem, że to już ostatni raz.
Kończę w tym roku pielęgniarstwo, chciałam na lekarski iść od 2011 roku, niestety nie wyszło. Ale jest to już z powodowane znużeniem pisania poraz setny tych arkuszy na egzaminie. KONIEC
-
Medyk 300
Re: Medycyna "na starość"
Abeille pisze:Medyk 300, a kiedy zaczynasz się uczyć? Drodzy poprawkowicze, czy dokupujecie
nowe podreczniki? Ja mam mętlik w głowie i do poniedzialku nie chcę o tym w ogóle myśleć
Jak znajdę pracę, i pójdę pracować. Więc może w przyszłym tygodniu. Ale nie zamierzam się zajeżdżać całymi dniami w książkach. Mamy maj. Będę siedzieć po trochę. Popracuje nad strategią nauki zacznę powoli.
Co do tych podręczników będę szukać czegoś lepszego niż Operon czy nowa era.
Re: Medycyna "na starość"
No jak tam ludzie starej daty? Tutaj rocznik 93
Biologia u mnie słabiej niż myślałem, bo 83%, chemia za to lepiej, ale niestety tylko 78%.
No cóż, za rok też jest matura. )
Biologia u mnie słabiej niż myślałem, bo 83%, chemia za to lepiej, ale niestety tylko 78%.
No cóż, za rok też jest matura. )
-
_włóczykij
- Posty: 1578
- Rejestracja: 8 kwie 2011, o 22:18
Re: Medycyna "na starość"
Ja jestem 92 rocznik. Jestem pielęgniarką, ale pasuje już. Niestety. Jest żal, ale co zrobisz, jak nic nie zrobisz
-
_włóczykij
- Posty: 1578
- Rejestracja: 8 kwie 2011, o 22:18
Re: Medycyna "na starość"
Powodzenia!
Re: Medycyna "na starość"
Ja chciałam podnieść na duchu osoby, które może czytają te wątki i zastanawiają się czy w ogóle są w stanie nauczyć się do matury poza szkołą (tak jak ja w to nie wierzyłam niecały rok temu). Jestem żywym dowodem, że się da. Oczywiście trochę zależy od predyspozycji, motywacji, szczęścia, ale moja historia jest taka: miałam b. luźny ostatni semestr magisterki (zupełnie niemedyczne studia), w tym czasie ostro uczyłam się do biologii i chemii i napisałam matury na łącznie 174 pkt i oczywiście składam papiery na medycynę:)
-
Medyk 300
Re: Medycyna "na starość"
Już po wynikach każdy już wie. Więc emocje lekko opadły.
Są tu osoby starsze, które poprawiają w przyszłym roku?
Są roczniki: 93/92/91? Czy może już koniec?
Są tu osoby starsze, które poprawiają w przyszłym roku?
Są roczniki: 93/92/91? Czy może już koniec?
Re: Medycyna "na starość"
cześć mam pytanie jak myślicie czy ma sens iść na studia medyczne w wieku 26lat ?
Re: Medycyna "na starość"
Jeżeli chcesz to robić to czemu nie?
Re: Medycyna "na starość"
dużo obaw jest np. stracona kasa / oraz obawa że 6lat studiów pójdzie na marne
3lata pracowałem w uk na studia mam dość odłożonej kasy.
zastanawiam sie nad studiami na Słowacji lub Ukrainie.
3lata pracowałem w uk na studia mam dość odłożonej kasy.
zastanawiam sie nad studiami na Słowacji lub Ukrainie.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości