Biologia, a może nie?
-
schizotymia
- Posty: 4
- Rejestracja: 24 lip 2011, o 15:51
Re: Biologia, a może nie?
Ja na biologii dwa pierwsze semestry miałam chemii (nieorganiczna i fizyczna, potem organiczna), następnie biochemia. Plus jeden semestr matmy (w tym statystyki) i fizyki, więc jako tako nie da się tego ominąć idąc na biologię. Zdawałam na maturze rozszerzoną biologię i podstawę chemii. I szczerze, gdybym mogła wybrałabym inny kierunek.
Re: Biologia, a może nie?
Chemię nie jest wclae tak trudno nadgonić. Jak ja w drugiej klasie patrzyłam arkusze to też mi oczy wyłaziły. Potem w trzeciej rozwiązywałam na poziomie 30-50% (a sie starałam). Z czasem im więcej młuciłam zaczęłam pochodzić do 75% obecnie i mam nadzieje, że będzie jeszcze lepiej. Nie martw się na zapas
Re: Biologia, a może nie?
Ale ciśniecie po biologi ^^
Jestem skłonny się zgodzić, że to studia dla ludzi których to rzeczywiście interesuje, a nie takich którym się trochę podoba a idą bo łatwo po tym pracę znaleźć, ale bez przesady- stwierdzenie że studiowanie wszystkiego i niczego jest dosyć karkołomne (ranicie moje uczucia).
Jestem skłonny się zgodzić, że to studia dla ludzi których to rzeczywiście interesuje, a nie takich którym się trochę podoba a idą bo łatwo po tym pracę znaleźć, ale bez przesady- stwierdzenie że studiowanie wszystkiego i niczego jest dosyć karkołomne (ranicie moje uczucia).
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości