Miłość a medycyna.

Informacje, porady, pomoc od osób przygotowujących się oraz poprawiających maturę. Pomoc w wyborze kierunków studiów.
Woockash
Posty: 260
Rejestracja: 9 paź 2009, o 19:10

Re: Miłość a medycyna.

Post autor: Woockash »

Annar idz podlubac w zębach to wyladujesz energię i zarobisz na swoją niebotyczna pensje 2k pln zamiast zasmiecac forum

Awatar użytkownika
Iblis
Posty: 77
Rejestracja: 16 maja 2013, o 17:51

Re: Miłość a medycyna.

Post autor: Iblis »

no
_Samira_ pisze:zuych lekarzy
bo co z takiego lekarza bedzie, ktory sie skupia tylko na sobie i na zaspokajaniu tylko glownej potrzeby bycia lepszym od innych.
Awatar użytkownika
mrsdavis
Posty: 1443
Rejestracja: 27 sie 2012, o 21:12

Re: Miłość a medycyna.

Post autor: mrsdavis »

Iblis, sama kiedyś napisałaś:
Iblis pisze:Haha zimowanie na stomie Stoma jak dla mnie jest prawie na rowni z lekarskim
Jak bez niczyjej pomocy zdążyłaś zauważyć: prawie. Your argument is invalid.
Awatar użytkownika
Iblis
Posty: 77
Rejestracja: 16 maja 2013, o 17:51

Re: Miłość a medycyna.

Post autor: Iblis »

z tego wzgledu ze zauwazylam ze jakis tam punkt mniej czasem jest potrzebne na stome, no ale ludzie to tylko punkt wiec dlatego napisalam prawie na rowni jak mam napisac ze stoma to dla mnie jest w 99,999999(9)% na rowni z lekarskim (o taka rownie mi chodzilo).
bo glupota jest dla mnie zimowanie na stomie bo oba te kierunki sa bardzo dobre wiec jakim sensem jest zimowanie?
annar
Posty: 91
Rejestracja: 25 mar 2013, o 12:40

Re: Miłość a medycyna.

Post autor: annar »

Woockash pisze:Annar idz podlubac w zębach to wyladujesz energię i zarobisz na swoją niebotyczna pensje 2k pln zamiast zasmiecac forum

ach, no tak, bo na medycynę idą tylko altruiści, a także ci z poczuciem humoru, bo przecież będą pracować za śmieszne pieniądze.
Awatar użytkownika
Giardia Lamblia
Posty: 3156
Rejestracja: 26 cze 2012, o 21:19

Re: Miłość a medycyna.

Post autor: Giardia Lamblia »

Iblis pisze:jak mam napisac ze stoma to dla mnie jest w 99,999999(9)% na rowni z lekarskim (o taka rownie mi chodzilo)
Każde zakończenie rozwinięcia dziesiętnego okresem (9) jest równoznaczne z pełnością liczby w tym miejscu.

99,999999(9)% = 99,(9)% = 100%

Można to wykazać prostym dowodem matematycznym, którego uczymy się w gimnazjum.
Awatar użytkownika
Iblis
Posty: 77
Rejestracja: 16 maja 2013, o 17:51

Re: Miłość a medycyna.

Post autor: Iblis »

Uhh i cio lepiej juz ?
Trzyszcz
Posty: 886
Rejestracja: 2 sie 2011, o 12:33

Re: Miłość a medycyna.

Post autor: Trzyszcz »

Iblis, annar,
"praca domowa"
Przeanalizujcie jeszcze raz cały wątek. Potem zastanówcie się co napisałyście.
Bo jakimś cudem chyba nadal nie ogarniacie, co tu się dzieje
randomlogin
Posty: 3779
Rejestracja: 24 kwie 2010, o 13:11

Re: Miłość a medycyna.

Post autor: randomlogin »

Giardia Lamblia, nie znasz sie. Pamietam, ze swego czasu na pl.sci.matematyka srednio raz na pol roku wpadal ktos kto dowodzil, ze 0,(9) jest PRZECIEZ W OCZYWISTY SPOSOB TROSZECZKE MNIEJSZE od 1. Dobre czasy.
gooner92
Posty: 193
Rejestracja: 9 lis 2011, o 23:50

Re: Miłość a medycyna.

Post autor: gooner92 »

Ej bez spiny, ja sobie jaja tylko robiłem, konflikt lek - stoma jest dla kretynów, wybaczcie ale to dziecinne

promyczek14175
Posty: 1524
Rejestracja: 5 cze 2012, o 11:47

Re: Miłość a medycyna.

Post autor: promyczek14175 »

Iblis pisze:bo duzo osob idzie na medycyne tylko po to zeby podwyzszyc sobie samoocene bo byli np przesladowani, niedowartosciowani, itp nie skupiaja sie na glownym celu tego zawodu czyli pomoc drugiej osobie.
Dlatego duzo osob jesli sie dostaje na lekarski, to dostaja syndromu pana i wladcy bo juz mysla ze jak napisali bio i chem dobrze to sa panami swiata.
I stad te przepychanki dziecinne bo lekarski jest lepszy, jestem madrzejszy hehe i teraz zrekompensuje sobie nieudane dziecinstwo"
popieram! temat wątku jest inny, ale w końcu ktoś coś mądrego napisał
Awatar użytkownika
Candy1992
Posty: 164
Rejestracja: 24 maja 2012, o 12:42

Re: Miłość a medycyna.

Post autor: Candy1992 »

Płaczę ze śmiechu , hihihihihih
malerude
Posty: 68
Rejestracja: 16 lut 2012, o 19:04

Re: Miłość a medycyna.

Post autor: malerude »

Boże.wątek jest jak bajaderka".słodka do zrzygania, ale dalej żresz, O DZIWO! mając ochotę na więcej:D i O DZIWO! tak nieapetyczny, jak wygląd owej(wspomnianej wyżej bajaderki) - pomijam kolor i niekiedy fantazyjnie rozrzucone na niej wiórki kokosowe przypominajace owsik - ale mimo to po nia sięgasz:)

BTW - zdaję na stomę i w dodatku nie jestem świeżo po maturze, kill me:)

P.S. poproszę kolejną bajaderkę!:)
ODPOWIEDZ

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości