będę zdawać maturę 2007 i planuję zdawać maturę rozszerzoną z biologii i chemi, a podstawową z fizyki.
fizykę chcę zdawać ze względu na jeden, ale wymarzony kierunek (czyli stomatologię). gdyby nie to, Że wymagany jest tam tylko arkusz podstawowy, nigdy bym się na to nie odwaŻyła. bo nic z niej nie umiem. kompletnie. a w tym roku skończyłam ją w szkole (3). czy jest szansa, Że mogłabym jej się sama nauczyć?
biologia będzie mi potrzebna na wszystkie kierunki, na które zanierzam złoŻyć papiery.
biologia wydaje się prostsza do nauczenia samemu, w domu, powtórkowo. czy powtarzanie jej na kursie róŻniłoby się czymś zasadniczo?
czy lepiej chodzić na kurs z biologii (potrzebnej do wszystkiego) czy z fizyki (z której nic nie umiem)? *zapisanie się na oba wydaje się stratą pieniędzy.
p.s. na pewno zapiszę się na kursy chemii, czy polecacie te na SGGW?
p.s.2 dzięki za wysłuchanie.
kursy -biol czy fiz?
-
mimbla
kursy -biol czy fiz?
Ostatnio zmieniony 23 sie 2006, o 10:51 przez mimbla, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: kursy -biol czy fiz?
Wydaje mi się, że skoro nie bardzo masz pojęcie z FIZYKI to zapisz się na kurs właśnie z tego przedmiotu. Z biologii się orientujesz, więc jak trochę sama posiedzisz nad książkami to wystarczy i wszystko będzie
Trzymam kciuki i życze wytrwałości
Trzymam kciuki i życze wytrwałości
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości