Witam
Miałem dziś mały wypadek. Pękł mi 5-litrowy kanister z acetonem (używam go do usuwania tłuszczu, odcisków palców z monet). Nie mając wyboru całość wylałem do zlewu/toalety po czym sanitariaty (zlew/toaletę) przelałem bieżącą wodą (około 20 minut). Wiem, że aceton dobrze rozpuszcza się w wodzie, ale jak osoba nie znająca chemii zastanawiam się czy może on zacząć parować (myślę, że nie bo zakładam, że całość spłynęła kanalizacją) i stanowić zagrożenie pożarowe lub inne n. p. dla sąsiada znajdującego się poniżej?
Przepraszam za trywialny temat, ale nie chce wstrzynać alarmu jeżeli nie ma zagrożenia. Jednocześnie chce odpowiedzialnie się zachować i jeżeli takowe istnieje powiadomić odpowiednie służby/sąsiadów.
Dziękuję
Aceton - zagrożenie
Re: Aceton - zagrożenie
Jeśli go dobrze spłukałeś to zagrożenie jest minimalne.
Re: Aceton - zagrożenie
Spłukałem jak należy. Dziękuję za informację. Następnym razem kupuje litrowe opakowanie, bo szkoda nerwów laika.Pozdrawiam
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości