W beskidzkich lasach pojawiły się pierwsze borowiki: artykuł nr 730
2005-05-27 11:21:33 Ciekawostki
Jest parno, ciepło, od czasu do czasu pada deszcz. To pogoda, która sprzyja grzybom. Z myślą o grzybobraniu wybrał się do lasu w Czernichowie zaprzyjaźniony z "Gazetą" Justyn Kołek, grzybiarz i grzyboznawca. Zajrzał pod drzewa w swoich ulubionych miejscach i wysłał nam z lasu SMS: "Mam już czternaście borowików".
- Było ich znacznie więcej. Niestety, część tak mocno nadgryzły ślimaki, że
musiałem je zostawić. Nie nadawały się już do zjedzenia - opowiada pan Justyn.
Grzyboznawca znalazł dwa rodzaje borowików: szlachetne w odmianie usiatkowanej
oraz ceglastopore. Te drugie są jadalne warunkowo: surowe bądź niedogotowane
mogą wywołać niemiłe sensacje żołądkowe. Borowiki to nie wszystko. Inni
grzybiarze donieśli panu Justynowi, że pojawiły się już także pierwsze koźlarze.
- Jeśli pogoda się utrzyma, z każdym dniem grzybów będzie przybywało. Naprawdę
radzę wszystkim amatorom grzybów wybrać się teraz do lasu - zachęca Kołek."
Źródło: www.Gazeta.pl
Wybrane wiadomości z ciekawostek
- Aura nie sprzyja także zwierzętom
- Magazyn Nature zajął się awanturą w sprawie teorii ewolucji
- Wrocławskie Targi Książki Naukowej
- Minizoo w łodzkim ogrodzie zoologicznym
- JuraPark w Krasiejowie - lokalizacja, godziny otwarcia, ceny
- Dwunasta edycja Dolnośląskiego Festiwalu Nauki rusza pełną parą
- Sinice uniemożliwiają kąpiel