Chcesz zostać ojcem – wyjmij telefon ze spodni
Wielu Amerykanów przezornie nie nosi telefonów komórkowych przy paskach i w kieszeniach. Od lat bowiem krążą pogłoski, że komórki szkodzą spermie, a nawet powodują bezpłodność – donosi „Przegląd”. Prowadzone są też naukowe badania na ten temat.
Istnieje związek między telefonami komórkowymi a śmiercią spermy – napisał w ubiegłym tygodniuaustralijski dziennik „Melbourne Herald”. „Uwaga! Intensywne dzwonienie z telefonu komórkowego może uczynić cię bezpłodnym” – ostrzega indyjska gazeta „Newindpress”.
Im więcej pacjent rozmawiał przez komórkę, tym mniej plemników znajdowało się w jego spermie, ponadto były one mniej ruchliwe i często zdeformowane. W nasieniu mężczyzn, którzy w ogóle nie używali telefonów komórkowych, było 86 mln plemników na mililitr, 68 proc. plemników o odpowiedniej ruchliwości i 40 proc. o właściwym kształcie. U pacjentów, telefonujących od dwóch do czterech godzin dziennie, dane te wynosiły odpowiednio – 59 mln na mililitr, 55 proc. i 21 proc. Wreszcie w przypadku wyjątkowych „komórkowych gadułów” (ponad cztery godziny rozmów dziennie) wyniki były żałosne – 50 mln na mililitr, 45 proc. i 18 proc. U niektórych pacjentów z tej grupy poziom plemników spadł poniżej 20 mln na mililitr – to uznana przez Światową Organizację Zdrowia granica bezpłodności.
Źródło: WNP.pl