Temperatura dochodzi nawet do 20 st.
W Przemyślu i okolicach temperatura w słońcu, przy pięknej pogodzie, dochodziła nawet do prawie 20 stopni C. Takiego stycznia nie pamiętają najstarsi mieszkańcy tego regionu.
Na jednym z przemyskich osiedli zakwitły forsycje, których kwiaty pojawiają się zwykle na przełomie marca i kwietnia. W podprzemyskich lasach obficie rozwijają się pąki na wielu drzewach, a na krzewach wierzb nieśmiało zaczynają przebijać się bazie. Łąki są zielone, rosną na nich stokrotki. Na polach bujnie wyrasta ozimina.
„Z północy przyleciały już do nas gile, jemiołuszki, czeczotki i czyże – powiedział prezes Przemyskiego Towarzystwa Ornitologicznego Przemysław Kunysz. – Dużo wcześniej niż zwykle”.
Anomalie pogodowe cieszą przede wszystkim tych, którym zwykle nie starcza na opał.
Źródło: Onet.pl/PAP