W Krakowie pojawił się pierwszy bocian :)
Wysoko lecącego bociana zaobserwował przez lornetkę dr hab. Zbigniew Bonczar, ornitolog z Akademii Rolniczej – informuje „Dziennik Polski”.
„Jeden bocian wiosny nie czyni, ale kto wie…” – śmieje się dr Bonczar. Bociana dostrzegł podczas karmienia drapieżnych ptaków w Mydlnikach. – ” Był wyraźnie zdziwiony i zszokowany zimą. Nawet nie klekotał. Być może zrobił zwiad i zawrócił” – opowiada.
Większość bocianów jest teraz w drodze do Polski. Najwięcej pojawi się na swoich miejscach lęgowych na początku i w połowie kwietnia. Te, które się spieszą do domu, przylecą jednak już w marcu.
Zdaniem Jacka Zyblewskiego z Małopolskiego Towarzystwa Ornitologicznego, osobniki dojrzałe i doświadczone wiedzą kiedy przylecieć, by nie narazić się na śmierć głodową i mróz. „Pogoda płata jednak różne figle, o czym możemy się właśnie przekonać” – mówi. W Małopolsce jest ponad 3,5 tys. par białych bocianów. Najwięcej w Brzesku i okolicach Tarnowa. YY
Dzięki uprzejmości: PAP Nauka w Polsce www.naukawpolsce.pap.pl 15 marca 2005
reo